OLEJ W RUCH cz.3



Kiedy wybrałyśmy już odpowiedni olej możemy przystąpić do działania. Tutaj sprawa jest już bardzo prosta- wybieramy jedną z dwóch metod:

1. Olejowanie na sucho

Najlepiej sprawdzi się u posiadaczek włosów zdrowych, chcących utrzymać je w dobrej kondycji.

Niewielką ilość oleju należy rozprowadzić na suchych włosach i delikatnie go wmasować. Zabezpieczyć czepkiem albo folią spożywczą. Trzymać na włosach od 3 do maksymalnie 12 godzin (można zostawić go na włosach przez całą noc, po upewnieniu się, że wybrany olej nie ma właściwości zakwaszającyh.). Następnie spłukać. Można umyć włosy delikatnym szamponem i nałożyć odżywkę.

2. Olejowanie na mokro

Idealne dla włosów bardzo suchych, grubych, sztywnych, twardych.

Można nałożyć wybrany olej na umyte, odciśnięte w ręcznik włosy, albo 3 łyżki oleju dodać do ciepłej wody (około pół szklanki) i rozprowadzić mieszankę na włosach przy pomocy atomizera. W obu przypadkach należy pamiętać, że włosy nie mogą ociekać olejem ale muszą być nim w całości pokryte. Po upływie minimum godziny, ale maksimum- trzech (!) spłukujemy.

Skrajne przypadki

Włosy zniszczone ale jednocześnie bardzo słabe, cienkie, takie, które po namoczeniu rozciągają się jak guma- należy olejować na sucho, po uprzednim zastosowaniu maski proteinowej.

Na włosy wysokoporowate, sprawiające wrażenie przezroczystych, szkliste i łamliwe (ale nie bardzo cienkie i delikatne!) dobrze zadziała olej z dodatkiem odżywki, zawierającej w swoim składzie Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride lub Methosulfate.

Dla osiągnięcia szybkiego rezultatu zamiast oleju można użyć zwykłego kremu do ciała, które zawiera np masło kakaowe, czy arganowe. W tym przypadku kosmetyk nakładamy wyłącznie na włosy suche, omijamy skórę głowy i nie dostarczamy żadnych dodatkowych źródeł ciepła, łącznie z owijaniem włosów folią czy ręcznikiem.

Nie zapominajmy, że co za dużo to niezdrowo! Przekarmione olejem włosy będą oklapnięte, nieprzyjemne w dotyku, trudne w stylizacji i nawet tuż po umyciu będą wydawały się przetłuszczone. Przekarmieniu włosów sprzyja nadmierne, lub częste stosowanie kosmetyków zawierających takie substancje jak Propolis(mleczko pszczele), Paraffinum Liquidum (olej parafinowy), Petrolatum (wazelina)czy Mineral Oil (olej mineralny). Jeżeli któraś z tych substancji występuje w większości naszych kosmetyków do włosów, których używamy często to o przekarmienie nie trudno.

Z efektem nadmiaru olejów możemy poradzić sobie myjąc włosy dwukrotnie- najpierw szamponem oczyszczającym, przetrzymując go chwilę na włosach i spłukując ciepłą wodą, a następnie szamponem zakwaszającym. Zabieg kończymy maską z proteinami mleka, owsa lub pszenicy.

Jak przy większości zabiegów pielęgnacyjnych istotna jest regularność, z jaką olejujemy nasze włosy. Przy włosach normalnych- dla utrzymania ich w dobrej kondycji- wystarczy raz na trzy- cztery tygodnie. Przy włosach bardzo suchych- nawet raz w tygodniu, przez minimum trzy miesiące.


Agnieszka Anisienia

slajder święta2.jpg

REGULAMIN I POLITYKA PRYWATNOŚCI

KONTAKT

OBSŁUGA KLIENTA

LULITULISIOWE STRONY

  • YouTube - Biały Krąg
  • Instagram - Biały Krąg
  • Facebook - Biały Krąg