CO O MŁODZIEŃCZEJ DEPRESJI POWINIEN WIEDZIEĆ KAŻDY DOROSŁY

Zwykło się myśleć, że najważniejszym okresem w życiu człowieka jest okres dojrzewania. Charakterystyczne dla niego jest gwałtowne tempo zmian biologicznych zachodzących w organizmie młodego człowieka oraz intensywny rozwój emocjonalno-społeczny. Wtedy właśnie następuje szybki proces kształtowania się spójnego poczucia własnej tożsamości , a co za tym idzie mocna potrzeba obrony własnego “ja“. Młody człowiek zdaje już sobie sprawę z tego jaki jest i pragnie, by takiego właśnie świat go akceptował. Ta potrzeba akceptacji rodzi bunt i opór, gdy informacje zwrotne są krytyczne. Walczy więc, albo się wycofuje. Ten przełomowy etap pociąga też za sobą konieczność podjęcia wielu ważnych zadań rozwojowych - osiągnięcie separacji emocjonalnej od rodziców, ukonstytuowanie się identyfikacji płciowej, usamodzielnienie i w konsekwencji stworzenie własnej kariery zawodowej, zdobycie niezależności finansowej i zbudowanie rodziny.



Niezwykle częstym i ważnym problemem okresu dojrzewania jest depresja młodzieńcza. Badania wykazują, że około 25% dziewcząt i nieco mniej chłopców dotyka ona w tym właśnie, tak ważnym rozwojowo dla nich okresie. Nie zdajemy sobie sprawy, jak często przemierzając szkolny korytarz spotykamy ich spacerujących samotnie, siedzących pod ścianą lub zapatrzonych w okno. Wiele sytuacji życiowych pojawiających się w okresie między 11 a 18 rokiem życia staje się dla młodego człowieka ogromnym problemem. Sposób postrzegania samego siebie, przepaść między “ja realnym” a “ja idealnym“, zawód miłosny, niepowodzenia w nauce, odrzucenie przez grupę rówieśniczą, utrata przyjaciela, śmierć bliskiej osoby, rozwód rodziców lub też burza hormonalna zachodząca w jego organizmie może spowodować wystąpienie depresyjnego nastroju, a gdy trwa on dłużej zespołu objawów depresyjnych. Różnica między tymi dwoma dolegliwościami polega na tym , że nastrój depresyjny trwa przeważnie kilka dni i mija a depresja może przynieść tragiczne konsekwencje. Obniżenia nastroju doświadcza większość adolescentów. W wyniku przeżytych porażek, trudnych sytuacji społecznych, niepowodzeń szkolnych lub czasem też bez wyraźnej przyczyny (podłoże hormonalne) pojawia się smutek, przygnębienie, fascynacja śmiercią, myślenie nihilistyczne, i w rezultacie gigantyczny kryzys wartości. Młody człowiek określa wtedy swój stan w prosty i niewyrafinowany sposób: “Mam doła”. Jednak nie ma to jeszcze nic wspólnego z prawdziwą depresją. Depresja to nie tylko zły nastrój i jego labilność. Oprócz niego pojawia się zespół objawów znacznie utrudniających prawidłowe funkcjonowanie. Do najbardziej dotkliwych należą: - podwyższony poziom lęku (również uogólnionego tj. nie mającego określonej przyczyny i dotyczącego wszystkich sfer aktywności), - zaburzenia snu (trudności z zasypianiem, wczesne budzenie się, sen przerywany, niespokojny, koszmary nocne), - zaburzenia łaknienia (brak apetytu, szybka utrata masy ciała lub nadmierne łaknienie) - zaburzenia procesów poznawczych (trudności w uczeniu się, zapamiętywaniu, spowolnienie procesów myślowych, problemy z koncentracją uwagi, nieumiejętność planowania działań), - dolegliwości fizyczne ( spotęgowana męczliwość, spadek sprawności fizycznej, - tendencja do koncentrowania uwagi na dolegliwościach cielesnych) , - zmiany w zachowaniu ( izolowanie się z życia społecznego, zamykanie w pokoju, zaniedbywanie higieny osobistej i wyglądu, zaniechanie obowiązków szkolnych i domowych, wagary, bierność na lekcjach, wybuchowość, pobudliwość, płaczliwość, apatia, agresywność na zewnątrz - w stosunku do innych oraz do wewnątrz -autoagresja, samookaleczenia, szukanie towarzystwa wśród społeczności marginalnej, zachowania niezgodne z nomami i zasadami społecznymi tj. przyjmowanie środków psychoaktywnych, przypadkowe akty seksualne) , - zmiany światopoglądowe (zaprzeczanie autorytetom, negacja norm moralnych, nihilistyczne postrzeganie przyszłości, spadek samooceny - deprecjonowanie własnej wartości, negatywne postrzeganie siebie w relacji z innymi, przekonanie o bezsensowności jakichkolwiek działań) - myśli i próby samobójcze. Jeśli w/w objawy utrzymują się dłużej niż dwa tygodnie, możemy mówić o depresji młodzieńczej. Jeden z czołowych polskich psychiatrów prof. A. Kępiński właśnie pod kątem doznawanych objawów wyszczególnił kilka form depresji: I/buntowniczą, która charakteryzuje się nasiloną agresywnością, negowaniem autorytetów, kwestionowaniem słuszności ogólnie przyjętych norm społeczno - moralnych, II/rezygnacyjną, gdzie dominującym objawem jest abnegacja, niedostrzeganie perspektyw, brak sensu życia, III/apatyczno-abuliczna o wyraźnym braku energii do działania, senności pogłębionym smutku, silnym lęku przed relacjami społecznymi, IV/labilną, łącząca wszystkie objawy, której cechą wyróżniającą jest zmienność nastroju i zachowania samobójcze w okresach jego obniżenia.

Obserwując zachowanie adolescentów musimy mieć świadomość, że depresja u młodzieży nie jest zjawiskiem jednorodnym i przyjmuje tyle postaci ilu jest pacjentów. Niezwykle ważne jest więc przeprowadzenie dokładnego procesu diagnostycznego w celu wdrożenia odpowiednich oddziaływań terapeutycznych. Pierwszy etap zaczyna się w środowisku rodzinnym lub szkolnym. Rodzice lub nauczyciele mają tu największą możliwość zareagowania na niepokojące symptomy zachowania młodego człowieka. Ważne, by ta reakcja była mądra i adekwatna i nie spłoszyła pogubionego nastolatka. To, co można, to zaoferować mu swoją przyjazną, bezpieczną, dyskretną pełną akceptacji pomoc i wysłuchać dręczących go problemów i wątpliwości. Jeśli sytuacja wygląda niepokojąco i młody człowiek rzeczywiście ujawnia objawy depresyjne nie należy zwlekać z decyzją wysłania go na konsultacje z psychologiem. Podstawową metodą leczenia depresji młodzieńczej jest psychoterapia i farmakoterapia. Podjęcie decyzji , którą z nich zastosować zależy od stopnia nasilenia występującego zespołu objawów. Oprócz konsultacji z psychologiem może zaistnieć konieczność wizyty u psychiatry lub nawet hospitalizacji, gdy zagrożone jest życie pacjenta. Włączenie psychoterapii konieczne jest w obu przypadkach, gdyż chodzi o to, by w myśleniu o sobie i otaczającym adolescenta świecie zaszły trwałe zmiany i by w przyszłości epizody depresyjne nie pojawiały się więcej. Błędne jest więc podejście, że depresję leczy się psychoterapią lub farmakoterapią, zamiennie. Nawet, gdy wprowadza się farmakoterapię musi być kontynuowana psychoterapia. Czynności psychoterapeutyczne (indywidualne, bądź też grupowe) mają na celu: - budowanie poczucia bezpieczeństwa i zaufania do znaczących bliskich, - redukowanie napięcia emocjonalnego oraz lęku o przyszłość, - wypracowanie sposobów radzenia sobie ze złym nastrojem, - weryfikowanie różnicy między „ja realnym” i „ja idealnym” - odbudowywanie adekwatnej samooceny, budowanie samoakceptacji, wiary we własne możliwości i kompetencje, - poprawienie umiejętności komunikacyjnych szczególnie w aspekcie efektywności komunikacji, - ćwiczenie umiejętności reagowania w sytuacjach trudnych i konfliktowych, - redukcji radykalizmu w myśleniu, - uczeniu się umiejętności rozpoznawania i redukowania objawów depresyjnych, sugerowanie, że to, co się z nastolatkiem dzieje jest objawem choroby a nie np. słabością jego charakteru i in.

Analizując problem depresji młodzieżowej nasuwa się wiele pytań: Jak ustrzec nasze dzieci przed depresją lub czy można zminimalizować ryzyko jej wystąpienia? Czy depresja jest konsekwencją nieprawidłowych postaw i relacji rodzinnych? Czy to co dzieje się z naszymi dziećmi to na pewno depresja, a może schizofrenia, anoreksja itd.,? Jeśli staniecie Państwo w obliczu konieczności szukania odpowiedzi na te lub inne pytania związane z depresją młodzieżową zgłoście się do psychologa - on na pewno udzieli Wam profesjonalnej pomocy. Nie starajcie się sami wyleczyć swojego dziecka!


Dorota Krupska-Tokarska